Witam, mam 32 lata, mieszkam w Angli i przeszlam juz dwa IVF. Na poczatku zrobilam wszystkie badania i okazalo sie, ze mam bardzo niski poziom AMH ( 4.8). Przed pierwszym IVF dawali mi tylko 6 % szans na zajscie w ciaze,oczywiscie zakonczylo sie niepowodzeniem. Przyd drugim IVF dali mi okolo 50 %, powodem bylo przetrzymanie embrionu do stadium blastocysty, niestety nie czekali az tak dlugo poniewaz obawilali sie, ze embrion nie bedzie sie rozwijal dalej. Udalo sie, ale mialam poronienie w 8 tygodniu ciazy. Moje pytanie to : czy przy tak niskim poziomie ATM- hormonu nie mam szans na zajscie naturalnie w ciaze? Czy nie ma zadnych tabletek, zastrzykow aby podwyzszyc ten poziom. Bardzo prosze o porade. Z gory dziekuje